| Lejdis Wyprawy 2012 | |
| autor: Runner | dodano: 2012-02-07 11:45:42 |
Plany zatwierdzone. Tegoroczny kierunek to Karkonosze! | |
| Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku 2012 | |
| autor: Runner | dodano: 2011-12-23 12:46:59 |
| |
| Ciapek | |
| autor: Runner | dodano: 2011-12-21 14:36:23 |
Słodziak prawda? :-) I
pomysleć, że przez chwilę chciałam
go oddać do sklepu..
| |
| Pieniny Lejdis 16-19.06.2011 | |
| autor: Runner | dodano: 2011-06-24 10:43:09 |
>>> Przybyły - Zobaczyły - Zwyciężyły <<< więcej zdjęć w Galerii
| |
| Pieniny 06/2011 | |
| autor: Runner | dodano: 2011-05-19 11:32:54 |
No to mamy wszystko dopięte na ostatni guzik. Zaczynamy odliczanie :-)
| |
| Akwarium 2 | |
| autor: Runner | dodano: 2011-04-15 10:33:36 |
Po
miesiącach kompletowania akwarium
wreszcie udało się odpalić baniak!
| |
| Wyprawy 2011 | |
| autor: Runner | dodano: 2011-02-28 22:12:15 |
Na
potrzeby organizacyjne powstał nowy
dział na naszej stronie -
Wyprawy 2011.
| |
| Szczyrk 22-24.01.2011 | |
| autor: Runner | dodano: 2011-01-24 20:17:29 |
Jak zwykle zaczęło
się od genialnego
pomysłu…Olgi…która
postanowiła zarezerwować kwatery w
Szczyrku. Oczywiście nikt nie wierzył
w jej możliwości. Cudem (chyba jedyny
cud Tuska) udało się! Wyruszyłyśmy
prawie, że bladym świtem (8:00) w
kierunku Willi Bieńkula. Pani
właścicielka okazała się niemiła,
ale bliskość wyciągów
rekompensowała nam jej skrzywioną
minę. Jak na zamówienie zaczął
padać śnieg i przestał dopiero w
poniedziałek wieczorem. Stoki pięknie
się prezentowały w otoczeniu
ośnieżonych choinek [jaki piękny
szron na tych gałęziach ;-)]. Pierwszy
dzień wykorzystałyśmy do granic
możliwości. Wieczorem udałyśmy się
do centrum w poszukiwaniu bankomatu i
żarełka. Trafiłyśmy do super
pizzerii z bardzo miłą obsługą gdzie
grałyśmy w kalambury... jaki to tytuł
filmu. Furorę zrobił Baywatch,
który był pomylony z Bridget
Jones i Polowanie na czerwony
październik w ciąży ;-) Na drugi
dzień Lajza, Olga i Emilia szusowały
aż do zgonu. Lajza dopięła swego i
przejechała po sztruksie* (*
wyratrakowany dziewiczy stok), a Emilia
udowodniła, że kijki nie do pary
pomagają w uzyskaniu nowych,
nieodkrytych, ekstremalnych doznań
jazdy na krawędziach. Pomimo wszelkich
przeszkód typu upadki, bolące
mięśnie, zatrucia pokarmowe i
ogorzałe twarze wyjazd zaliczamy do
udanych (jak zwykle) dzięki grzańcom w
doborowym towarzystwie.
| |
| Szczyrk...cd. | |
| autor: Runner | dodano: 2011-01-21 10:49:59 |
| |
| Szczyrk 01/2011 | |
| autor: Runner | dodano: 2011-01-20 14:20:23 |
Coraz bliżej narty, coraz bliżej narty, coraz bliżej Szczyrk.... :-D :-D :-D Z wielką obawą spoglądamy od tygodnia na prognoze pogody, która jakby na złość nagle zaczęła przedstawiać bardziej wiosenna niż zimową aurę... :-/ A tu urlop już zaplanowany... Jak to jest, że gdy człowiek oczekuje wiosny to widzi zamieć za oknem, a jak liczy na biały puch pod nartami to termometr wskazuje dodatnią temp (?) Ale pojawiło się światełko w tunelu....pada! Ale cicho... nie zapeszajmy... tylko smarujmy deski :-D i lansik na stoku 8-)
| |
| Co może przynieść Nowy....Rok | |
| autor: Runner | dodano: 2011-01-06 02:38:44 |
Jak tradycja każe
powitaliśmy Nowy Rok 2011
z szampanem,
fajerwerkami, noworocznymi życzeniami
i
| |
| Życzenia | |
| autor: Runner | dodano: 2010-12-23 09:20:09 |
WESOŁYCH ŚWIĄT
BOŻEGO NARODZENIA ORAZ
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2011 ŻYCZY
| |
| Coraz bliżej święta... | |
| autor: Runner | dodano: 2010-12-22 09:18:35 |
Choinka – ustrojone drzewko, naturalne lub sztuczne, pierwotnie wiązane z pogańską tradycją ludową i kultem wiecznie zielonego drzewka, a obecnie będące nieodłączną ozdobą w czasie świąt Bożego Narodzenia. Pierwsze wzmianki o bożonarodzeniowej choince pochodzą z Alzacji z końca XVw. W następnych wiekach zwyczaj ten rozprzestrzenił się w całych Niemczech, a do Polski dotarł poprzez zabór pruski na przełomie XVII i XIXw .Nie od razu choinka została życzliwie przyjęta. Pomimo początkowej nieprzychylności Kościoła, doszukującego się w nowym zwyczaju pogańskiego rodowodu, urok świątecznej choinki przezwyciężył wszelkie opory. Wkrótce została powszechnie zaakceptowana w domach magnackich i szlacheckich.Dziś trudno wyobrazić sobie święta Bożego Narodzenia bez choinki. W okresie przedświątecznym pojawiają się na rynku drzewka różnego rodzaju od zwykłych świerków, sosen czy rzadszych jodeł po różne egzotyczne gatunki oraz choinki plastikowe. Ale nie ma to jak samemu wybrać choinke :-) Grunt to dobrze się przygotować....
i wybrać taką nie za dużą i nie za małą :-)
| |
| Mojito Party | |
| autor: Runner | dodano: 2010-11-10 20:30:03 |
No
i wreszcie udało się spotkać w jednym
miejscu i w jednym czasie!!! 6 listopada
cała nasza paczka zebrała Bo
wiecie...................
Chciałabym............................
Chce...........................
| |
| Cisza | |
| autor: Runner | dodano: 2010-10-27 13:22:20 |
28 stycznia 2003 roku grupa licealistów z I LO w Tychach wyruszyła zdobywać Rysy. Lawina, która tego dnia zeszła z gór, zabiła ośmioro uczestników wycieczki. Niektorzy z nich byli moimi przyjaciółmi z klubu wspinaczkowego Pion...Jutro o godz. 21.30 w TVN odbędzie się telewizyjna premiera "Ciszy"... filmu nakręconego na podstawie tego wydarzenia.
| |
| Ostatnie ciepłe dni... | |
| autor: Runner | dodano: 2010-10-21 23:00:21 |
Zima zbliża
się wielkimi krokami...
| |
| Gerlach z Weska 2010 | |
| autor: Runner | dodano: 2010-10-05 21:16:27 |
Zdobyliśmy Gerlach!
Najwyzszy szczyt Tatr 2655 m. n. p. m.
Szkoda, że we mgle.... | |
| Zmarł Paweł Lorens | |
| autor: Runner | dodano: 2010-09-27 15:19:18 |
W czwartek (23.09.2010) zmarł w szpitalu w Bielsku-Białej Paweł Lorens. Miał 52 lata. W latach osiemdziesiątych był jednym z najlepszych w Polsce biegaczy na długich dystansach.Trzykrotnie zdobywał Mistrzostwo Polski na 20 km (1983, 1984, 1985), był brązowym medalistą halowych mistrzostw Europy, stawał na podium takich maratonów jak Berlin, Barcelona, Walencja. Jego rekord życiowy na dystansie maratonu wynosił 2:13:05. Niech spoczywa w pokoju[*]
| |
| Pożegnanie z Bergerat Monnoyeur | |
| autor: Runner | dodano: 2010-09-17 08:18:42 |
Po
prawie trzech latach kończę pracę w
Bergerat Monnoyeur Sp. z
o.o.
| |
| Włochy 2010 | |
| autor: Runner | dodano: 2010-09-16 23:00:16 |
W galerii "Fiano Romano 2010" relacja z tegorocznego wyjazdu do Włoch. Tym razem zwiedzialismy region Lacjum. W galerii m.in. zdjęcia z kempingu iPini położonego we Fiano Romano, Cassino, Neapolu i Rzymu. | |
| Runner 4 Runner | |
| autor: Runner | dodano: 2010-08-24 01:44:52 |
Aktywni są wśród nas... dzięki Monia!
| |
| Polak potrafi! | |
| autor: Runner | dodano: 2010-08-20 18:10:26 |
Po blisko roku prac powstał Free. Dzieło "Janusza i Spółki" o pojemności 2,8 V6 i 200KM przy wadze 700kg rozpędza się do setki poniżej 5s! Ekipa zapowiada, że to nie koniec ich motoryzacyjnych projektów. Zdjęcia z etapów powstawania Free można oglądać w dziale Galeria pod nazwą "Free" 2010. | |
| Nowa rybka! | |
| autor: Runner | dodano: 2010-08-19 08:59:55 |
Wracam z
urlopu a tu nowa rybka!
Widać nie najgorzej z tym moim akwarium
:-)
| |
| Komentarze do zdjęć | |
| autor: Runner | dodano: 2010-08-10 14:50:07 |
Można już dodawać komentarze do zdjęć.... :-)
| |
| Nowości na stronie | |
| autor: Runner | dodano: 2010-08-09 11:37:08 |
Z przyjemnością informuję, że działa już 'Księga Gości'. Dziękuję za wpisy i komentarze! Uwagi do strony mile widziane. W dziale galeria jest już relacja z wyprawy w Tatry 'Murowaniec 2010' oraz nowe: Akwarium, 'Inne bliżej nie sklasyfikowane' oraz 'Drink & Food Bar'.
| |
| Ku przygodzie! | |
| autor: Runner&Ewa | dodano: 2010-08-11 20:43:10 |
I oto nadszedł dzień długo oczekiwanego wyjazdu planowanego od jesieni zeszłego roku. Cudem udało się załatwić 10 osobowy pokój - rezerwacja w styczniu :-) 29 lipca wyruszyliśmy z różnych stron Polski w jednym celu - spotkać się w środku naszych polskich Taterek w schronisku Murowaniec. Pierwsza dotarła tam Monika (co nikogo nie zdziwiło). Podczas gdy bezstrosko brała orzeźwiający prysznic, reszta grupy doczołgiwała się w swoim czasie ;-) Peleton zamykała rodzina Krajewskich i choć ostatnia to i tak z najlepszym czasem w przeliczeniu na przebyte km. Dotarcie do schroniska zwieńczyliśmy żurawinową Finlandią spożywaną na świeżym, górskim powietrzu. W piątek po śniadaniu, pełni zapału pomimo zachmurzonego nieba, wyruszyliśmy zdobywać szczyty. Grupa w składzie Rysiek, Marek, Monia i Kasia x 2 udała się na Kościelec. Pozostali czyli 3/4 Krajewskich i 3/3 Strzeżków na Kasprowy Wierch. Cele zostały osiągnięte chociaż w deszczu i przy bardzo silnym wietrze. Marek i Monika w przypływie dodatkowej energii (i być może po spożyciu piwa) postanowili udowodnić nam, że zdobycie Kasprusia możliwe jest w godzinę (Murowaniec-Kasprowy Wierch-Murowaniec). Dowodem na to miało być przyniesienie cukru z pizzerii Dominium znajdującej się na szczycie Kasprowego. Jak postanowili tak też zrobilii (1h 05m). Po drodze zafascynowani pięknymi widokami zauważyli pośród kosodrzewiny... dupę świstaka ;-), która potem przeszła do historii tego wyjazdu (tak samo jak: siedzić, śróddzidzie przeddzidzia oraz ale..ale..jądro!) Wieczorem biesiadowaliśmy w pokoju przy dalszej części kończącej się Finlandii. W sobotę o 7 rano obudził nas mega grzmot, który niestety nie był chrapaniem Ryśka ani Marka. Nie ulegliśmy zapowiadającej się burzy tylko podzieleli na nowe grupy ruszyliśmy na szlaki. Kasia z Ryśkiem na Zawrat celem pokonania pionowo-skośnej drabinki na Koziej Przełęczy. Olga z Monią i Kasią z ambitnym planem zdobycia Krzyżnego, Granatów, przejścia Źlebu Kulczyńskiego i przerwą na lunch w schronisku na Pięciu Stawach. Ewa z Klaudią i Marek z dzieciakami udali się na spacer do Czerwonego Stawu, który okazał się sześciogodzinną wyprawą po kamieniach, korzeniach i potokach. Wszyscy z wyjątkiem naszych ambitnych Taterniczek zdążyli przed ulewą. A wieczorem już w komplecie, przy gitarowym akompaniamencie Marka, zgodnie z tradycją.......... ;-) W niedzielę z żalem opuszczając schronisko już planowaliśmy nasz kolejny wspólny wyjazd... :-D
| |
| Moja Bumka! | |
| autor: Runner | dodano: 2010-07-22 17:09:21 |
Ten wiewiór i ja mamy coś wspólnego ;-)
| |
| Coraz bliżej Tatry... | |
| autor: Runner | dodano: 2010-07-21 22:59:07 |
Dużymi krokami zbliża
się nasz tegoroczny wyjazd w polskie
Tatry. Tym razem nie Lejdis a Family
Expedition ;-). Nowe koszulki edycja
2010 już do odebrania! Krótko na
temat samego wyjazdu. Wyruszamy 29 lipca
do schroniska Murowaniec położonego w
Dolinie Suchej Wody Gąsienicowej
(Tatry, Hala Gąsienicowa) na wysokości
1500 m.n.p.m. Rejon Hali Gąsienicowej
słynie z pięknych,
wysokogórskich szlaków
turystycznych dla zaawansowanych i mniej
wprawnych turystów. Ponadto jest
to punkt wypadowy na łatwe i trudne
wspinaczki (kolebka polskiego
taternictwa). Powrót w niedziele
w godzinach wieczornych. Ku
przygodzie!
| |
| Kino w domu | |
| autor: Runner | dodano: 2010-07-21 13:52:46 |
W wolnym czasie można sobie pooglądać :-) POLECAM
| |
| Pierwsza odsłona Active-Life | |
| autor: Runner | dodano: 2010-07-18 19:41:29 |
Witam
wszyskich na moje stronie
Active-Life! Wreszcie udało się ruszyć na nowym serwerze nazwa.pl. W najbliższym czasie będzie można ładować się tutaj przez właściwą domene >>www.active-life.pl<< Co nowego? Właściwie schemat strony pozostaje ten sam. To moje miejsce w sieci. Strona główna = mój blog. Zapraszam do odwiedzenia nowej ulepszonej 'Galerii' (wielkie podziękowania dla łebskiego webmastera A.K., który póki co pragnął pozostać anonimowy). Wkrótce ruszą kolejne podstrony w tym 'Księga gości'. | |












.jpg)

Jedzenie
wyśmienite! Kasia..to
tiramisu....szacun! Po wypiciu
ostatniego
Dzięki dziewczyny za
super spotkanie i....kiedy następne?


a ja chce
lato....















